Spacerując po parku, pomimo jesiennej aury, niejednokrotnie napotykamy osoby, które biegają. W głowach wielu z nas, szczególnie mało aktywnych, pojawia się wówczas pytane „co w tym fajnego”? Taka aktywność nas nie przekonuje, bo na przykład istnieje wiele atrakcyjniejszych form czynnego spędzania wolnego czasu? Skoro tak to wskażcie, która z tych „metod” jest najbardziej naturalna? Jak mawiał legendarny Emil Zatopek: „Ptak lata, ryba pływa, a człowiek biega” Jego słowa jak żadne inne odzwierciedlają naturalność biegania. Z tą naturalnością wiążą się też powody, dla których warto po tę formę ruchu sięgnąć w pierwszej kolejności.

Zaraz po urodzeniu najpierw uczymy się czworakowania, potem chodzenia, a zaraz potem biegania. Nikt nie musi nam pokazywać, jak to się robi. Po prostu, gdy jest potrzeba – biegniemy! Ta fundamentalna umiejętność w dalszej kolejności wymaga tylko odpowiedniej motywacji i chęci, żeby zamienić ją na coś pożytecznego dla zdrowia czy wyglądu.

Bieganie nie wymaga od nas w zasadzie żadnego nakładu finansowego! Nie musimy inwestować w karnet, trenera personalnego czy specjalistyczny sprzęt i używki. Jedyne, czego nam potrzeba to tylko dobre obuwie. Jeśli mieszkamy w okolicach plaży, to nie będą nam potrzebne nawet buty. Jogging boso to świetny sposób na dodatkowe wzmocnienie ścięgien i stawów.

Aktywność fizyczna, którą podejmujemy w tym artykule, jest niezykle niskourazowa. Może się to wydawać irracjonalne, ale w bieganiu nie ryzykujemy tak jak w innych sportach. Ryzyko kontuzji jest tutaj naprawdę minimalne. Co się z tym wiąże, możemy dzięki temu płynniej planować własne treningi. Bieganie poprawia krążenie, dotlenia mózg, uwalnia hormony szczęścia (endorfiny), wzmacnia stawy i mięśnie, obniża ciśnienie i poziom glukozy. Walorów zdrowotnych jest naprawdę mnóstwo!

Bieganie to też znakomita okazja do kooperacji z naturą i poznawania piękna otaczającej nas przyrody! Nie ma nic lepszego niż trucht w pięknych okolicznościach pleneru. Podczas gdy w innych sportach ograniczamy się do ściśle określonej przestrzeni, to tutaj mamy prawdziwą zmienność krajobrazu. Wyjdźmy na świeże powietrze i pozwólmy naszym myślom płynąć. Szybko poczujemy, że bieganie jest w swojej prostocie niezwykle przyjemne.

Jeżeli nie zadowala nas tylko bieganie dla czystej przyjemności i potrzebujemy szczypty adrenaliny i rywalizacji to w okresie wiosny i lata praktycznie co weekend organizowanych jest kilkadziesiąt imprez joggingowych w całej Polsce. Warto się rozejrzeć i spróbować stanąć na starcie któregoś z eventów. Na początku wystartujmy tylko dla czystego fanu, poczujmy się częścią biegowej społeczności i stańmy się zwycięzcami z samego tylko powodu zameldowania się na linii startu. W dalszym okresie spróbujmy się też pościgać. Uwierzcie, że mijanie rywali to radość, która skutecznie napędzi nas to podjęcia nie tylko wyzwań, ale też bardziej wytężonego treningu. Na świecie potrafi biegać ponad 6 miliardów ludzi. Jest zatem z kim rywalizować i porównywać efekty!

Jak się okazuje, jogging to może być coś więcej… niż tylko sam bieg. Ta forma aktywności przynosi same korzyści, nie tylko dla naszego zdrowia, ale i dla ogólnego samopoczucia. Nie ma zatem na co czekać. W czasie, który został poświęcony na przeczytanie tego artykułu, można było pokonać truchtem nawet pół kilometra! Do dzieła zatem! Buty na nogi i.. do biegu 🙂

Dodaj komentarz