Koniec wakacji to dla wielu z nas czas powrotu do nauki, pracy, oraz innych codziennych obowiązków. Jest to też okres, w którym wielu z nas po letnim wypoczynku powraca do dbania o siebie poprzez wzmożoną aktywność fizyczną lub zaczyna jakąkolwiek przygodę ze sportem. Na początek jednak trzeba zadbać o odpowiednią motywację i to w takiej ilości, aby nie zabrakło jej nam po kilku tygodniach / miesiącach treningów. Skąd zatem czerpać motywację? Zapraszam do lektury!

Pierwszą, najważniejszą sprawą, jest znalezienie odpowiedniej dla nas aktywności fizycznej. Dla jednych będzie to siłownia, dla drugich bieganie. Kolejne osoby wybiorą sztuki walki lub gry zespołowe. Na jakiej podstawie wybrać rodzaj sportu dla siebie? To proste — wystarczy próbować tak długo, aż znajdziemy to, co sprawia nam największą satysfakcję. Podczas treningów musimy czuć się dobrze, zapominać o problemach życia codziennego. Nie możemy robić niczego na siłę, bo wtedy prędzej czy później stracimy do tego zapał i treningi odstawimy w najdalszy i najciemniejszy kąt. Szukajcie, aż znajdziecie!

Druga rzecz, która powinna dać nam ogrom motywacji, to wyznaczenie sobie celów. Na początek niech będą to proste zadania, łatwe do wykonania. Z czasem, w myśl zasady “krok po kroku” możemy zwiększać sobie obciążenia i wyznaczać ambitniejsze zadania. Jeśli postanowiliśmy, że zaczniemy biegać — zapiszmy się na jakiś okoliczny bieg. Początkowo niech będzie to krótki dystans, który z czasem, cyklicznie będzie się zwiększał. Kto wie… Może kiedyś zrodzi się z tego maraton? 😉
Jeżeli naszą aktywnością jest siłownia, wystarczy wizualizacj wymarzonej sylwetki. To będzie nasz cel, do którego będziemy dążyć i robić wszystko, aby ją osiągnąć. Jeśli z kolei zajmiemy się sztukami walki, czy też jakimkolwiek innym sportem — zapiszmy się na zawody. Rywalizacja jest czymś, co potrafi napędzić w niesamowity sposób.

Kolejnym sposobem motywacji, jest znalezienie sobie partnera treningowego. Może to być kumpel z pracy, najlepszy przyjaciel, nasza druga połówka… Dosłownie każdy! Wspólne treningi i wzajemne pobudzanie się do pokonywania kolejnych granic potrafią zdziałać cuda. Wspieramy się w dążeniu do wspólnego celu z lekką nutką rywalizacji. Przecież nie chcemy być gorsi od partnera treningowego?
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że największego kopa do działania daje wsparcie ukochanej osoby. Wspólna pasja na pewno wzmocni więź między Wami. Przyjemne z pożytecznym! Czy nie o to właśnie nam chodzi?

Następnym bardzo ważnym, choć często pomijanym przez początkujących sportowców, czynnikiem stymulującym jest odpoczynek. Gdy zaczynamy swoją przygodę z siłownią, czy też innym sportem, mamy w sobie ogrom zapału i najchętniej trenowalibyśmy codziennie. Błąd! Nie tylko dlatego, że organizm potrzebuje czasu na regenerację. Trenowany mięsień rośnie dopiero podczas odpoczynku. Przy zbyt dużej intensywności treningów pojawi się przemęczenie, co w konsekwencji może doprowadzić do utraty motywacji. Lepiej trenować trzy razy tygodniowo przez długie lata, niż zacząć od ogromnej liczby treningów i zrezygnować na samym starcie naszej przygody ze sportem.

Niezwykle ważną rzeczą może być również dobór odpowiedniej muzyki do treningu. Część z nas może nie zwróci na to szczególnej uwagi, ale myślę, że utworzenie playlisty, które działają na nas pobudzająco i słuchanie jej w trakcie treningu, może dać nam pozytywnego kopa i ułatwić drogę, którą musimy przebyć, dążąc do wyznaczonego celu.

Jeszcze jeden (potężny!) zastrzyk motywacji przyjdzie do nas z upływem czasu. Jaki? A no właśnie. To, na co najbardziej czekamy, czyli pierwsze efekty! Coraz lepsze wyniki biegowe, poprawa sylwetki, czy też pierwsze medale. To właśnie najbardziej napędza do działania. Każdy, kto zauważy wyniki swojej ciężkiej pracy, będzie chciał pracować dalej, by stawać się coraz lepszym. Pomyślmy tylko, jaką radość nam sprawi, gdy kumpel, z którym nie widzieliśmy się od dłuższego czasu, powie z uznaniem “Wow! Świetnie wyglądasz!” Pełnia szczęścia! 😀

To tylko kilka sposobów na odnalezienie odpowiedniej motywacji. Każdy z nas jest inny, więc potrzebuje innych bodźców do działania. Jedna zasada jest stała i uniwersalna dla wszystkich — wyznaczenie celu i dążenie do niego z uporem. Bez pracy nie ma kołaczy! Powodzenia!

 

Dodaj komentarz