Ostatnie derby Paulisty pomiędzy Palmeiras, a Corithians były świadkami historii, która po raz kolejny udowodniła, że futbol to coś więcej niż tylko sportowa rywalizacja.

Kamery telewizyjne wychwyciły kobietę, która bardzo często szepcze coś do ucha siedzącego obok niej chłopca. Młody kibic okazał się jej synem. Jedenastolatek od urodzenia jest niewidomy. Sportowe emocje przeżywa dzięki matce, która z największą starannością relacjonuje wydarzenia na boisku.

Nicolas, bo tak ma na imię chłopiec, jest zagorzałym fanem drużyny Palmeiras. Pojawia się na trybunach za każdym razem, gdy jego ukochana drużyna rozgrywa mecz. Jego niepełnosprawność w żadnym stopniu nie przeszkadza mu cieszyć się sportowymi emocjami. Wszystko dzięki matce, która z wielką ochotą przychodzi na stadion wraz z synem i z nieskrywaną satysfakcją opisuje każdą, nawet najdrobniejszą sytuację boiskową. Każdy wślizg, każde nieudane zagranie, każdy strzał na bramkę. Chłopiec wsłuchując się w głos swojej opiekunki oraz reakcje trybun może w pełni przeżywać zwycięstwa i porażki swojego umiłowanego Palmeiras.

Przypadek Nicolasa i jego matki lotem błyskawicy obiegł media w Brazylii i Ameryce Południowej. Informacje dotarły również do klubu. Palmeiras postanowiło zorganizować spotkanie z młodym fanem. Chłopiec dostał również niepowtarzalną szansę skorzystania z murawy, po której na co dzień biegają jego ulubieńcy. Wszystko oczywiście w towarzystwie swojej matki.
Historia ta uświadamia, że niesamowite piłkarskie emocje można przeżywać nawet bez fizycznego obserwowania piłkarzy i wydarzeń boiskowych.

 

źródło zdjęcia wyróżniającego: sky sports

 

Dodaj komentarz