Liverpool postanowił, że Xerdan Shaqiri nie pojedzie z drużyną na wtorkowe spotkanie Ligi Mistrzów z Crveną Zvezdą Belgrad. Anglicy chcą w ten sposób “uniknąć jakichkolwiek zakłóceń”, które mogły zostać wywołane albańskim pochodzeniem zawodnika.

Xerdan Shaqiri reprezentuje barwy Szwajcarii, ale jest mocno związany z krajem, w którym się urodził. Dał temu wyraz między innymi podczas ubiegłego Mundialu. Bramkę strzeloną Serbii celebrował gestem dłoni ułożonych w kształt dwugłowego orła, symbol albańskiej flagi. Nie spodobało się to zarówno Serbom, jak i piłkarskiej centrali, która bardzo restrykcyjnie podchodzi do tego typu manifestacji i ukarała zawodnika grzywną w wysokości 10 tysięcy franków szwajcarskich.

Słyszeliśmy i czytaliśmy spekulacje. Porozmawialiśmy o tym, jak może zostać odebrany w Belgradzie Shaq i mimo, że do końca nie wiemy, co by się stało, chcemy być w stu procentach skupieni na futbolu i nie chcemy myśleć o niczym innym.
Bardzo zależy nam na okazaniu szacunku. Chcemy uniknąć jakichkolwiek pozasportowych kłopotów, dlatego Shaq nie znalazł się w kadrze na ten mecz. Zawodnik w pełni to rozumie i akceptuje decyzję” – tłumaczy Jurgen Klopp.

Menedżer Liverpoolu dodał, że nie ma w tej decyzji “żadnego politycznego przekazu” i wyraził pragnienie, by uwaga była skupiona tylko na sportowej rywalizacji “wolnej od czegokolwiek innego”.

Xerdan Shaqiri  wystąpił w pierwszym meczu pomiędzy obiema drużynami, które zakończyło się pewnym zwycięstwem Anglików, 4:0. Albańczyk już wtedy odniósł się do ewentualnego przyjęcia przez serbskich kibiców w spotkaniu rewanżowym:

Przeżyłem to już podczas Mistrzostw Świata i wiem, że poradzę sobie z tym bez większych kłopotów. Tu nie chodzi o politykę, chodzi o futbol. Nie przejmuję się niczym, po prostu gram w piłkę.

Liverpool, który po trzech kolejkach przewodzi stawce w grupie C, podejmie Crvenę Zvezdę we wtorek. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:55.

 

zdjęcie wyróżniające: goal.com

 

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO FANPAGE’A NA FACEBOOKU I ŚLEDZENIA NASZEGO KONTA NA TWITTERZE!

 

Dodaj komentarz