Karolina Kowalkiewicz w najbliższy weekend po raz kolejny wejdzie do oktagonu UFC. To starcie będzie dla Polki na swój sposób wyjątkowe, gdyż będzie walczyć z nowym pseudonimem, jaki nadał jej amerykański gigant MMA.

W nocy z soboty na niedzielę Karolina Kolwalkiewicz (12-3, 1 KO, 2 SUB) skrzyżuje rękawice z Michelle Waterson (16-6, 3 KO, 9 SUB). Tuż po ogłoszeniu, walka przez wielu ekspertów została okrzyknięta starciem dwóch najpiękniejszych przedstawicielek tego krwawego sportu. Amerykanka w środowisku znana jest pod pseudonimem “Karate Hottie”. O dodatkowy smaczek przed tym pojedynkiem zadbał organizator, który na potwierdzenie ilości wdzięku, jaki będzie można zaobserwować w oktagonie, nadał polskiej wojowniczce pseudonim “Polish Princess” (“Polska Księżniczka”).


zdjęcie: mmaindia.com

Nadchodzące starcie będzie niezwykle istotne dla obu zawodniczek. Polka wraca po szybkiej porażce z Jessicą Andrade i będzie chciała za wszelką cenę utrzymać się w czołówce wagi piórkowej (obecnie szósta pozycja). Natomiast Waterson po triumfach z Cortney Casey i Felice Herrig spróbuje podtrzymać passę zwycięstw i zrobić kolejny krok w drodze na szczyt (obecnie dziewiąte miejsce). Pomijając aspekt sportowy, można również uznać, że to będzie pojedynek o miano nieoficjalnej miss oktagonu UFC. Stawka jest zatem bardzo duża!

Kto wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko? “Karate Hottie”? A może jednak “Polish Princess”? Odpowiedź poznamy w nocy z soboty na niedzielę. Transmisja gali od północy w Polsacie Sport.

zdjęcie wyróżniające: mmaimpact.com

 

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO FANPAGE’A NA FACEBOOKU I ŚLEDZENIA NASZEGO KONTA NA TWITTERZE!

 

Dodaj komentarz