W sobotnie popołudnie Crystal Palace pokonało 2:0 Huddersfield. Ta porażka spowodowała, że „The Terries” żegnają się z najwyższą klasą rozgrywkową w Anglii. Jedną z bramek w tym pojedynku zdobył Patrick van Aanholt. Na pierwszy rzut oka niby nic szczególnego, ale…

Jeżeli zerkniemy w statystyki, możemy dostrzec ciekawą zależność — Patrick van Aanholt urasta do miana swoistego killera, który odbiera kolejnym rywalom nadzieje na utrzymanie w Premier League. Przeanalizujmy.

Sezon 2016/2017
W przedostatniej kolejce sezonu na Selhurst Park przyjeżdża zagrożone spadkiem Hull City. „Tygrysy” odbierają sroga lekcje futbolu od Crystal Palace. Przegrywają 0:4, czym pieczętują swój los. Gości w 90 minucie pogrąża Patrick van Aanholt, który po asyście Jamesa McArthura ustala wynik spotkania.

Sezon 2017/2018
W 36 kolejce „Orly” podejmują na wyjeździe Stoke. Gospodarze, którzy jak tlenu potrzebują zwycięstwa, prowadza od 43 minuty po trafieniu Xerdana Shaqiriego. Do wyrównania w 68 minucie doprowadza James McArthur. Na cztery minuty przed końcem decydującą bramkę zdobywa nie kto inny jak Patrick van Aanholt! Crystal Palace inkasuje cenne trzy punkty, a Stoke traci nawet matematyczne szanse na utrzymanie.

Warto w tym momencie przywołać jeszcze jedną sytuację, z sezonu 2015/2016. Patrick van Aanholt występował wówczas w Sunderlandzie. Pod koniec sezonu, jego ówczesny klub pokonał Everton 3:0. Wynik ten sprawił, że do Championship został zdegradowany zespół Newcastle United. Bramkę otwierająca wynik tamtego spotkania na Stadionie Światła w 38 minucie strzelił… Uwaga! Zaskoczenie! Patrick van Aanholt!

Trudno przypuszczać, by holenderski piłkarz to wszystko sobie zaplanował. Przewrotny los sprawia jednak, że urasta on do miana największego postrachu Premier League. Ciekawi jesteśmy, kto następny padnie ofiarą śmiertelnego trafienia van Aanholta? Warto w tym momencie nadmienić, że w przedostatniej kolejce obecnych rozgrywek, Crystal Palace zmierzy się z walczącym o utrzymanie Cardiff City….

 

zdjęcie wyróżniające: telegraaf.nl

 

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO FANPAGE’A NA FACEBOOKU I ŚLEDZENIA NASZEGO KONTA NA TWITTERZE!

 

Dodaj komentarz