Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Dla jednych jest to okres wypoczynku, dla drugich - wzmożonej aktywności fizycznej. Spora ilość wolnego czasu sprawia, że mamy ochotę spróbować czegoś nowego, zrobić ze sobą coś konstruktywnego, popracować nad własnym ciałem, odnaleźć nowe pasje w życiu. W wielu przypadkach wybór pada na siłownię. Zanim jednak tam się udamy, musimy uświadomić sobie kilka bardzo ważnych spraw.
 

Spacerując po parku, pomimo jesiennej aury, niejednokrotnie napotykamy osoby, które biegają. W głowach wielu z nas, szczególnie mało aktywnych, pojawia się wówczas pytane „co w tym fajnego”? Taka aktywność nas nie przekonuje, bo na przykład istnieje wiele atrakcyjniejszych form czynnego spędzania wolnego czasu? Skoro tak to wskażcie, która z tych „metod" jest najbardziej naturalna? Jak mawiał legendarny Emil Zatopek: „Ptak lata, ryba pływa, a człowiek biega" Jego słowa jak żadne inne odzwierciedlają naturalność biegania. Z tą naturalnością wiążą się też powody, dla których warto po tę formę ruchu sięgnąć w pierwszej kolejności.

Aby spalić zjedzone śniadanie czy obiad nie musisz brać udziału w maratonie. Nasz organizm potrzebuje sporej ilości kalorii, które spala już podczas wykonywania podstawowych czynności utrzymujących nas przy życiu  czyli: oddychania, krążenia krwi, utrzymania właściwej temperatury ciała, pracy serca, mózgu czy mięśni. Ilość energii  jakiej  potrzebujemy podczas odpoczynku w ciągu 24 godzin nazywana jest podstawową przemianą materii (PPM).  W rzeczywistości stanowi ona ponad 60 procent całkowitej energii spalanej każdego dnia. Znając jej  wartość, oraz czynniki wpływające na Twój metabolizm, możesz wykorzystać tą wiedzę podczas komponowania własnej strategii odchudzania.